11 listopada 2016

Fotografia jest subiektywna a relacja jednej osoby w kilkutysięcznym marszu jest osobistym doznaniem widza uczestniczącego w tym a nie innym punkcie wydarzenia. Nie będę mówił, że cały marsz był taki a nie inny opiszę swoje odczucia z konkretnego miejsca.

_ojj2102

Drodze na marsz towarzyszyli nam inni nieznani dotąd uczestnicy. Szliśmy od strony praskiej, im bliżej stadionu się znajdowaliśmy tym więcej osób zmierzało w tę samą stronę. Rozmawiali bez skrępowania na najświeższe tematy różniące społeczeństwo, a ich poglądy przychylne były ograniczaniu wolności drugiego człowieka.

Gdy mijaliśmy Sogo znaleźliśmy przykład na to co należy robić gdy parkujesz samochód na drodze marszu!

_ojj2123

14:04 dotarliśmy do ronda gen. Charlesa de Gaullea, marsz widać ruszył punktualnie i zbliżał się w naszą stronę. Zaczął padać śnieg. Peleton prowadziła Husaria.

_ojj2125Z początku wkradł się jakiś delikatny chaos trochę wrzasków ze strony ochrony marszu, drobna nerwówka i tyle. Nie zabrakło też transparentów.

_ojj2132

_ojj2137Uczestnicy napierali coraz silniej.

_ojj2141Okrzyki i strzały petard niektórych zmobilizowały do oddalenia się.

_ojj2117Opanowana pomoc lekarska skrolowała dalej facebooka.

_ojj2144W sumie to każdy znajdował dla siebie zajęcie.

_ojj2140Gdy byliśmy na środku mostu Poniatowskiego, wszyscy się trochę uspokoili.

_ojj2147

ezgif-com-resize-2

Jednak po chwili część naszych rodaków celebrujących święto narodowe przeobraziło się.

_ojj2149

_ojj2153

_ojj2151Zrobiło się trochę dymu, widać dostali marne kieszonkowe bo dosyć skromnie byli zaopatrzeni. Każdy dupek prowodyr musi mieć własnego clowna do przyklaskiwania tak też było.

ezgif-com-resize

_ojj2175

_ojj2169

_ojj2172Poleciało parę petard, trochę pokrzyczeli. Gdy przeszliśmy przez most znowu się uspokoiło.

_ojj2157

_ojj2181Wielu nas!

ezgif-com-resize-3

_ojj2191

_ojj2211Doszliśmy do miejsca gdzie Husaria miała się odłączyć, zanim to jednak zrobiła dopilnowała by nie było głupich wybryków.

_ojj2195

_ojj2206Opisując moje odczucia w kilku zdaniach, jest lepiej ale w dalszym ciągu nie jest to godna parada ku czci tak ważnego święta. Z jednej strony czujesz się szczęśliwy świętując i idą razem z innymi a z drugiej dyszy ci na kark jakiś niepokój.

Takie odczucie widać też ze strony organizatorów niby jakieś grupy biorą udział w marszu, niby coś chce się zrobić by było pięknie jednak z obawy o konsekwencje ewentualnych chuliganów wszystko traci werwę. Chuligani też nie mają lekko, chcieliby coś nawywijać jednak boją się dobrze zorganizowanych grup porządkowych. Szkoda, że sami nie wiemy czego oczekujemy po tym wydarzeniu. Ale jestem dobrej myśli, już za cztery lata, już za cztery lata…

0 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *